WYDARZENIA

IDŹCIE DO OWIEC, KTÓRE POGINĘŁY Z IZRAELA


Na Szklanych Domach w Nowej Hucie bp Grzegorz Ryś przewodniczył obchodom 50 rocznicy Odnowy Charyzmatycznej w Kościele Katolickim.

17 czerwca (sobota) wpisuje się w historię Odnowy w Duchu Świętym, szczególnie w Archidiecezji Krakowskiej. To tu u oo. Cystersów na Szklanych Domach przez cały dzień można było doświadczyć Pięćdziesiątnicy, wsłuchują się w świadectwa i słowo, które do zebranych kierował m.in. bp Grzegorz Ryś, który przewodniczył uroczystościom. 12 godzin modlitwy i formacji, przeplecione modlitwą różańcową i byciem razem – stało się dziękczynieniem Panu Bugu i kościołowi za wszelkie dobro, ludzi, wspólnoty, ruchy, szkoły nowej ewangelizacji i inne charyzmaty działające w Kościele.

Punktem centralnym był Msza Święta, sprawowana m.in. za zmarłego niedawno ks. dr Petera Hockena – teologa i historyka Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej i ruchu zielonoświątkowego.

KILKA MYŚLI Z HOMILII KSIĘDZA BISKUPA:

Ks. Bp Grzegorz w homilii zatrzymał się nad perykopą z Ewangelii św. Mateusza (9,36-10,8). Mówił do zebranych m.in. Ewangelia dzisiejsza to jest bardzo ważny tekst dla kościoła dzisiaj. Jest to bardzo ważne słowo i piękne. Jezus widzi tłumy i lituje się nad nimi. Jest przejęty aż do samych trzewi. Ale to przejęcie jest takie, że uruchamia. Miłosierdzie uruchomione przez ludzi. To jest przejęcie, które cię głęboko dotyka, bardzo wewnątrz aż tak, że cię uruchamia. To jest takie spojrzenie, które jest nam potrzebne w kościele. Widzi ich, jako tych, którzy są gotowi na żniwo.

Homilia: 

Pan Jezus posyła uczniów na żniwo a nie na sianie. Siewca jest Bóg. On jest pierwszym, który się trudzi w każdym człowieku. Jezus szuka takich, którzy mają taką wrażliwość żeby wiedzieć, że idą do ludzi takich, w których Bóg działa. Jakie to jest ważne dla każdego człowieka, żeby wiedzieć, że idzie do ludzi, w których Bóg jest obecnych, w których posiał swoje ziarno.

Nie idziesz do ludzi, którzy są obcy Bogu. Idziesz do ludzi, którzy dawno są obsiani. Idziesz na żniwo. Pokazuje uczniom te żniwo i mówi: teraz się módlcie.

Oni są posłani wyłącznie po to by otwierać ludzi na działanie Jezusowe. To Jezus jest tym, który przepowiada Królestwo z mocą z nowością w taki sposób, że ludzie mają doświadczenie nawróceni. To Jezus jest tym, który uzdrawia, wypędza. Tego nie można się nauczyć. On ich posyła z misją, która jest otwieraniem ludzi na Jego działanie. On posyła tych, których chce. Dlatego wyraźnie mówi: proście, proście.

Ci, którzy są posłani sami z siebie nie potrafią wskrzeszać, uzdrawiać. Kiedy głoszą słowo, kerygmat to to słowo jest mocne, to ten Duch działa. Co zależy od tych, którzy odważają się być ewangelizatorami:

To znaczy: nie przekreślaj swoim życiem orędzia, które głosisz. Darmo otrzymałeś, masz darmo dawać. Nie przekreślaj sposobem życia tego, co głosisz. Na to się otwórzcie, na doświadczenie jego działania. I drugie: w działaniu ewangelizatorów – dwójkami. Jezus posyłał uczniów dwójkami: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

To jest doświadczenie, które doświadczasz w Kościele. Dwójkami, a wszystkich ich jest dwunastu. To siła doświadczenia tego, czym jest miłość. Idziesz ogłaszać miłość.

Nowa Ewangelizacja zaczyna się od słowa: nie idźcie, nie idźcie do pogan – idźcie do owiec, które poginęły z Izraela. Nie patrz na Misje, popatrz się na sąsiedztwo, popatrz się w domu.

Jezus zaczął, od czego: przyszedł do Nazaretu. Mając takie doświadczenie Nazaretu takie funduje swoim uczniom: do domu, do swoich. Będzie moment, kiedy będzie musiał powiedzieć: teraz na cały świat. Ale na początku do domu.